Witajcie!
Wczoraj przesympatyczna i mądra Agnieszka vel Makówka
pokazała na swoim blogu efekty naszej współpracy.
Praca z papierami z Makowego Pola była dla mnie nie lada wyzwaniem!
Są piękne, ale... nie w moim stylu.
Przez chwilę się wahałam, czy sprostam zadaniu...
I tu odezwała się moja przekora i ciekawość!
Przeskoczę samą siebie, a co!
Dziś wiem, że papiery z Makowego Pola są nie tylko piękne,
ale i inspirujące.
Agnieszko! Dziękuję za zaufanie!
Zapraszam Was zatem w podróż z makowymi wytworami :)
Dziś podzielę się z Wami kartkami.
Pozdrawiam!